Post Miron-Off

Posted: 29 stycznia 2013 in Uncategorized

prezent

Próbujemy ochłonąć po Miron -Offiie 🙂 Przede wszystkim bardzo dziękujemy, że zechcieliście tak licznie nas odwiedzić i byliście wyrozumiali dla naszych wpadek i błędów. Dopiero zaczynamy się Was uczyć 🙂
Nie jesteśmy w stanie policzyć tego dokładnie, ale szacujemy, że w ciągu dziesięciu festiwalogodzin odwiedziło nas 350 osób (a może i więcej). Byli tacy, którzy mimo strajku na kolei i mroźnej aury (ta, jak co roku, znów zaskoczyła drogowców), tłukli się do nas po kilkaset kilometrów – przyjechali m.in. z Wrocławia i Krakowa – i uczestniczyli we wszystkich wydarzeniach.
Kolejny raz okazało się, że mamy fantastycznych sąsiadów. Podzielili się z nami pomysłami – na Grochów, Mirona, działania artystyczne i społeczne. Wkrótce wspólnie będziemy wcielać je w życie. Niektórzy z braku czasu wpadali tylko na chwilę, żeby się przywitać, zamienić kilka zdań i uśmiechów, uścisnąć dłoń. Państwo L. specjalnie dla nas upiekli bakaliowe muffiny (na zdjęciu). Artystka M. obdarowała nas serią recyklingowych kolaży, które teraz eksponujemy. Kicia Kocia szczerze się wzruszyła 🙂
Po pisarkach Annie Janko i Izabeli Szolc, pojawili się też kolejni artyści , którzy zamierzają urządzić pracownie w naszym budynku. Zaczynamy przekształcać się w ośrodek pracy twórczej 🙂
Na koniec trochę statystki bezalkoholowej. W trakcie Miron – Offa wypito m.in. 12 litrów piwa kozicowego z Puszczy Białej oraz półtorej skrzynki oranżady „Olszynka”. Na zdrowie 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s